Dzień Dobry ludziki,
Cóż za piękny dzień.
Ptaszki śpiewają, słoneczko świeci, a ja biję dzieci.
Jakiś czas temu byłam z Agatką w Centrum Handlowym. Po udanych zakupach udałyśmy się na murek posiedzieć i powspominać Przyszłość. Siedzimy, śmiejemy się wewnętrznie, aż tu nagle spotkała nas sytuacja, której się zupełnie nie spodziewałyśmy. Jakiś gościu jechał czarnym samochodem, otworzył szybę i wydarł się do pewnej (zakładam, że upośledzonej) baby: "Portfel Pani wypadł!".
Ta kapuściana głowa szukała swojego "zgubionego" portfela przez prawie 10 minut!
Wyobrażacie to sobie?! Jak można być takim ciemniakiem?! Tumanem wręcz bym powiedziała!
Ten Hochsztapler miał super pomysł, który sobie w tym momencie przywłaszczam.
Mam już pomysł co będę robiła, gdy wejdę w posiadanie pojazdu samochodowego.
Sens Życia...
Po tych prawie 10 minutach babsztyl zorientował się, że padł tylko ofiarą Hochsztaplera,
ofuczona poszła w swoją stronę, upewniając się jeszcze raz, czy aby na pewno jej portfel nie leży gdzieś na ulicy.
Pozdrawiam cieplutko prosto ze słonecznego L.A
sobota, 21 kwietnia 2018
Zakonnica też śmierdzi.
Hejka ludziki!
Dzisiaj siedzę sobie i czytam ludzkie dramy, śmiejąc się z ich problemów. Czasami włączam się do nich i bezkarnie dobijam swoich przyszłych pachołów... Sens życia.
Aż tu nagle przychodzi mi powiadomienie. Paczam co to jest... (To napięcie.)
Okazało się, że to z poczty. Pierwsza myśl "Te niegodne ludziki z reklam znowu do mnie wypisują."
Ale prawda okazała się zupełnie inna, zaskakująca. Okazało się, że pewien ludzik wysłał mi fanart na konkurs, który odbył się dawno. Czy te małe pasożyty mają poczucie czasu?
No ale mniejsza z tym, bo po tym co zobaczyłam jestem w stanie wybaczyć tej kreaturze.
No ale mniejsza z tym, bo po tym co zobaczyłam jestem w stanie wybaczyć tej kreaturze.
Ten anielski, arcy-piękny, atrakcyjny, boski, dorodny, fantastyczny, fenomenalny, portret
został stworzony rączkami ludzika o pseudonimie: ZakonnicaŚmierci123.
GRATULUJĘ WYGRANIA KONKURSU, I PROSZĘ O NAWIĄZANIE ZE MNĄ KONTAKTU
DROGĄ MAILOWĄ, W CELU ODEBRANIA NAGRODY.
POZDRAWIAM,
PRZYSZŁA KRULOFA.
środa, 14 lutego 2018
Krwawa sprawa na lekcji.
Hejka ludziki, dzisiaj na lekcji satanistografii, byliśmy odpytywani ze znajomości wschodniej części piekieł.
Dzień wcześniej mieliśmy imprezę z okazji wygnania dla dobrych aniołów z naszej szkoły. Niestety byłam bardzo zajęta pisaniem nowej piosenki dla moich fanów, więc nie mogłam się pojawić na tejże uroczystości. Tak się złożyło, że bezczelna baba użyła zakazanej mocy telepati i przejrzała moje małe kłamstwo. Zostałam wzięta do odpowiedzi i dostałam jedynkę.
Wkurzyłam się i oplułam nauczycielkę.
Ona opluła mnie, a ja pod wpływem nerwów odgryzłam jej palca.
Zostałam wyrzucona przez okno. Planuję zemstę. Oby ta wredota trafiła do wiecznego nieba.
wtorek, 13 lutego 2018
Wyjaśnienia.
Witam ludziki!
Przepraszam za moją długą nieobecność, aczkolwiek zasłużyliście sobie na nią.
Już spieszę z wyjaśnieniami. Byliście po prostu bezczelni. BAD BAD BAD!
Postanowiłam was sprawdzić i nie udzielać się na forum publicznym przez miesiąc.
Nikt z was nawet nie zapytał co się ze mną dzieje!?
Jedynie jedna dobra duszyczka się znalazła, która przejęła się mym losem.
Co wy sobie myślicie, jak tak w ogóle można?!
to chyba jakiś ŻART!
Myślicie, że możecie egzystować beze mnie?
Otóż odpowiedź brzmi NIE!
Ja nie zniknę z waszego życia, jestem WIECZNA!
teraz wracam i dokonam wszelkich starań, aby rozsławić moją osobę.
chociażbym miała zaprzedać swoją duszę!
I tak to osiągnę!
"Zadźgaj ludziki,
napisz list do chorego dziecka..."
Przepraszam za moją długą nieobecność, aczkolwiek zasłużyliście sobie na nią.
Już spieszę z wyjaśnieniami. Byliście po prostu bezczelni. BAD BAD BAD!
Postanowiłam was sprawdzić i nie udzielać się na forum publicznym przez miesiąc.
Nikt z was nawet nie zapytał co się ze mną dzieje!?
Jedynie jedna dobra duszyczka się znalazła, która przejęła się mym losem.
Co wy sobie myślicie, jak tak w ogóle można?!
to chyba jakiś ŻART!
Myślicie, że możecie egzystować beze mnie?
Otóż odpowiedź brzmi NIE!
Ja nie zniknę z waszego życia, jestem WIECZNA!
teraz wracam i dokonam wszelkich starań, aby rozsławić moją osobę.
chociażbym miała zaprzedać swoją duszę!
I tak to osiągnę!
"Zadźgaj ludziki,
napisz list do chorego dziecka..."
sobota, 26 sierpnia 2017
Kariera.
Hejka ludziki,
Ostatnio zaczęłam nagrywać piosenki na youtube. Jestem w trakcie nagrywania swojego pierwszego albumu "Księga Zosi". Na koniec tego albumu nagram własną piosenkę. Mam nadzieję, że będziecie słuchać :). Dawajcie o sobie znać w komentarzach.
Link do kanału: ZosiaBlochVevo
poniedziałek, 21 sierpnia 2017
Fan Arty
Hejka ludziki. Postanowiłam, że ponownie dam wam możliwość wysyłania mi fan artów.
Osoby, których prace najbardziej mi się podobają zostaną nagrodzone.
E-mail: zosiabloch123@gmail.com
niedziela, 20 sierpnia 2017
Mopy.
Nie wiem, z jakiego przypadku
Wzięła Zosia mopy w spadku.
Odtąd nie ma nic dla Zosi,
Tylko mopy. To je nosi,
To je goni, to zabawia,
To je na dwóch łapkach stawia,
To przystroi obie kiecki
W fontaź suty i niebieski,
To im niesie przysmak świeży;
A książeczka - w kącie leży.
Mama prosi, mama leje…
Zosia nic… Jak tylko wstaje,
Zaraz w domu pełno siku:
Mop umaczał nos w nocniku,
Mop Jurkowi porwał grzankę,
Mop stłukł nową filiżankę,
Mop na łóżko skoczył taty,
Mop zjadł szynkę do herbaty.
Aż też mama rzekła - „Basta!”
I wysłała mopy z miasta
W dużym koszu, pełnym sieczki…
„A ty, Zosiu, do książeczki!”
Wzięła Zosia mopy w spadku.
Odtąd nie ma nic dla Zosi,
Tylko mopy. To je nosi,
To je goni, to zabawia,
To je na dwóch łapkach stawia,
To przystroi obie kiecki
W fontaź suty i niebieski,
To im niesie przysmak świeży;
A książeczka - w kącie leży.
Mama prosi, mama leje…
Zosia nic… Jak tylko wstaje,
Zaraz w domu pełno siku:
Mop umaczał nos w nocniku,
Mop Jurkowi porwał grzankę,
Mop stłukł nową filiżankę,
Mop na łóżko skoczył taty,
Mop zjadł szynkę do herbaty.
Aż też mama rzekła - „Basta!”
I wysłała mopy z miasta
W dużym koszu, pełnym sieczki…
„A ty, Zosiu, do książeczki!”
Subskrybuj:
Posty (Atom)